Emerytura zaczyna się dziś: ile daje czas przy budowaniu kapitału?

Przy budowaniu kapitału emerytalnego czas robi więcej niż wysokość wpłaty. Dlaczego dziesięć lat zwłoki kosztuje więcej, niż się wydaje.

Treść wpisu

Miejsce na zdjęcie wpisu

Emerytura wydaje się tematem na później. Problem w tym, że jedyny składnik, którego nie da się nadrobić późniejszą wpłatą, to czas. Prognozy ZUS i Komisji Europejskiej zgodnie wskazują, że relacja pierwszego świadczenia do ostatniej pensji będzie w kolejnych dekadach wyraźnie niższa niż dziś. Różnicę trzeba zbudować samodzielnie.

Dlaczego czas działa mocniej niż kwota

W oszczędzaniu długoterminowym pracują nie tylko wpłacone pieniądze, ale i zyski od zysków wypracowanych wcześniej. Ten mechanizm rozkręca się powoli i dopiero w drugiej i trzeciej dekadzie zaczyna dawać efekt, który widać. Dlatego ta sama rata odkładana przez trzydzieści lat daje zupełnie inny wynik niż odkładana przez lat dziesięć – i nie jest to różnica trzykrotna, tylko znacznie większa.

Odwrotna strona tego mechanizmu jest równie mocna. Odłożenie decyzji o pięć lat nie skraca oszczędzania o pięć lat na końcu, tylko odcina te lata, w których kapitał pracował najintensywniej.

Regularność zamiast wielkich kwot

Najczęstszy błąd to czekanie na moment, w którym da się odkładać „sensowną” kwotę. Ten moment zwykle nie nadchodzi, bo razem z dochodami rosną wydatki. Znacznie lepiej działa niewielka, ale automatyczna wpłata ustawiona zaraz po dniu wypłaty i podnoszona co roku razem z wynagrodzeniem.

W rozmowach z klientami nie zaczynam od produktu, tylko od pytania, ile brakuje. Dopiero wtedy wiadomo, czy wystarczy konto emerytalne, czy potrzebne jest coś więcej.

Na co patrzeć przy wyborze rozwiązania

  • koszty – przy horyzoncie dwudziestu lat nawet niewielka roczna opłata zjada istotną część wyniku,
  • elastyczność wpłat na wypadek gorszego roku,
  • zasady wypłaty i to, co dzieje się ze środkami w razie śmierci oszczędzającego,
  • korzyści podatkowe kont emerytalnych – limity wpłat zmieniają się co roku, więc warto je sprawdzać przed każdą decyzją,
  • to, czy rozwiązanie jest spójne z pozostałymi polisami i zobowiązaniami, a nie dołożone obok nich.

Jeżeli chcesz sprawdzić, jak wygląda Twoja luka emerytalna i ile realnie trzeba odkładać, żeby ją zamknąć, zacznij od przeglądu emerytalnego. Przy planowaniu domowego budżetu warto spojrzeć na to razem z ochroną całej rodziny, bo te dwie rzeczy konkurują o ten sam przelew.

Przeczytaj także

Porozmawiajmy o tym, co jest dla Ciebie najważniejsze.