Gospodarstwo to zwykle najcenniejszy majątek w rodzinie i jednocześnie ten, którego nie da się podzielić po równo bez zniszczenia go. Dlatego sukcesję w rolnictwie planuje się latami, a nie przy notariuszu w ostatniej chwili.
Trzy drogi przekazania
Pierwsza to umowa z następcą, zawierana u notariusza jeszcze za życia rolnika. Druga to zwykła darowizna gospodarstwa. Trzecia to dziedziczenie – ustawowe albo na podstawie testamentu. Każda z nich inaczej rozkłada ryzyko i inaczej wpływa na świadczenia z KRUS.
Ten ostatni wątek bywa zaskoczeniem: żeby otrzymywać emeryturę rolniczą w pełnej wysokości, trzeba zaprzestać prowadzenia działalności rolniczej. Samo osiągnięcie wieku emerytalnego nie wystarczy, jeżeli gospodarstwo dalej jest w rękach rolnika.
Spłaty rodzeństwa: najczęstszy powód, dla którego gospodarstwo się rozpada
Jedno dziecko przejmuje ziemię i maszyny, pozostałe mają prawo do spłaty. Kwota liczona od wartości całego gospodarstwa bywa nie do udźwignięcia dla kogoś, kto dopiero zaczyna gospodarować, a kredyt na spłatę rodzeństwa obciąża go na lata. To moment, w którym często sprzedaje się część ziemi.
Polisa na życie z odpowiednio dobraną sumą bywa w takiej sytuacji najtańszym sposobem, żeby rodzeństwo dostało swoje, a gospodarstwo zostało w całości.
Świadczenie trafia bezpośrednio do osób wskazanych w polisie i nie wchodzi do masy spadkowej, więc pieniądze są dostępne od razu – bez czekania na postanowienie sądu. Więcej o tym, jak dobieramy zakres, piszemy przy ochronie życia i zdrowia.
Polisy przy zmianie właściciela
- obowiązkowe OC rolnika i ubezpieczenie budynków przechodzą na nowego posiadacza gospodarstwa – trzeba je zaktualizować albo wypowiedzieć,
- suma ubezpieczenia budynków po latach zwykle odbiega od realnego kosztu odbudowy,
- maszyny i sprzęt warto przy tej okazji wycenić na nowo, razem z zakresem agrocasco,
- zmianę posiadacza trzeba zgłosić także do ARiMR, żeby nie stracić dopłat.
Papiery, numery polis i terminy najłatwiej zebrać przy okazji w jednym miejscu – tak powstaje Finansowa Teczka Spokoju. A jeżeli chcesz zacząć od przeglądu tego, co gospodarstwo ma dziś, zobacz, jak pracujemy z rolnikami.


